Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2018

Polecane

Rok temu żegnałam się z angielskim niebem. Piłam ostatnie kawy ze znajomymi. Odwiedzałam zachłannie ulubione miejsca. Pakowałam się i czekałam na lepszy czas w nowym domu. W Polsce.
To był dziwny rok. Nie gorszy ani nie lepszy niż poprzednie. Choć nie ukrywam, że wiele się wydarzyło i nie zawsze były to miłe przeżycia. Będąc jeszcze w UK, wyobrażałam sobie życie w Polsce, jako jedne wielkie wakacje. Rzeczywistość jak zwykle okazała się inna. Szczerze mówiąc, większość czasu upłyneła nam na chorobach, pobytach w szpitalach, kwarantannach. Od marca praktycznie jesteśmy więźniami swojego domu. Mało zwiedzaliśmy, niewiele mieliśmy okazji na całkowity luz. Ten rok był dla nas wielkim wyzwaniem i nie wszystko przebiegało, tak jak sobie to zaplanowaliśmy. W tym artykule chciałbym skupić się na tych negatywnych zmianach, które nastąpiły w naszym życiu. Nie myślcie jednak, że żałuję powrotu do ojczyzny. Jest wręcz przeciwnie. Pokochałam życie w Polsce od nowa. Jednak ta miłość jest dojrzalsza,…

ON

ROZUMIEM TO. TEŻ JESTEM MATKĄ.

KILKA SŁÓW O TYCH, CO WRACAJĄ DO POLSKI. I O TYCH, CO ZOSTAJĄ W UK.

BAŚŃ O MACIERZYŃSTWIE