Przejdź do głównej zawartości

Polecane

O powrocie do Polski słów kilka (tych mniej optymistycznych)

Rok temu żegnałam się z angielskim niebem. Piłam ostatnią kawę ze znajomymi w Pret A Manger. Odwiedzałam zachłannie ulubione miejsca. Pakowałam się i czekałam na lepszy czas w nowym domu - w Polsce.
To był dziwny rok. Nie gorszy ani nie lepszy niż poprzednie. Będąc jeszcze w UK, wyobrażałam sobie życie w Polsce, jako jedne wielkie wakacje. Rzeczywistość, jak zwykle, okazała się inna. Szczerze mówiąc, większość czasu upłyneła nam na chorobach, pobytach w szpitalach, kwarantannach. Od marca praktycznie jesteśmy więźniami swojego domu. Mało zwiedzaliśmy, niewiele mieliśmy okazji na całkowity luz. Ten rok był dla nas wielkim wyzwaniem i nie wszystko przebiegało, tak jak sobie to zaplanowaliśmy. W tym artykule chciałbym skupić się na tych negatywnych zmianach, które nastąpiły w naszym życiu. Nie myślcie jednak, że żałuję powrotu do ojczyzny. Jest wręcz przeciwnie. Pokochałam życie w Polsce od nowa. Jednak ta miłość jest dojrzalsza, bardziej świadoma. Mimo, że już nie zamieniłabym życia w Po…

LIST DO MOJEJ MAMY


Droga Mamo.
Niedawno skończyłem pół roku. Mam dwa ząbki. Uwielbiam bawić się czerwoną grzechotką i zasypiać przy kołysankach.
Gdy byłem w Twoim brzuszku nie wyobrażałem sobie, że świat może być taki ciekawy!

Droga Mamo.
Jeszcze 6 miesięcy temu, nie wiedziałem, że przy Tobie i przy Tacie będę taki szczęśliwy!
Dziękuję ci Mamo, że od pierwszej chwili, gdy dowiedziałaś się, że jestem, pokochałaś mnie całym sercem.
Dziękuję, że zrezygnowałaś dla mnie z kawy, którą wiem, że uwielbiasz.
Dziękuję, że dbałaś o mnie i o siebie.
I zmuszałaś się, żeby jeść zdrowe sałatki.
Dziękuję Mamo, że mnie głaskałaś i łaskotałaś, gdy byłem w Twoim brzuszku.
Dziękuję, że znosiłaś cierpliwie wszelkie niedogodności ciąży.
Dziękuję Mamo, że mimo iż nie byłem jeszcze przy Tobie, Ty byłaś przy mnie myślami cały czas.

Dziękuję Mamo, że się mną zaopiekowałaś, gdy się urodziłem.
Świat wydawał się wtedy taki ciemny, obcy, zimny.
I tylko dzięki Tobie i Tacie poczułem co to bliskość, ciepło i bezpieczeństwo.
Dziękuję za każdy Twój uśmiech, za każdy dotyk dłoni.
Dziękuję, że byłaś zawsze blisko, kiedy nie potrafiłem poradzić sobie z wielkością otaczającego mnie świata.
Dziękuję Ci Mamo, że cierpliwie znosiłaś mój płacz, choć wiem, że było Ci ciężko.
Wiem, że nieraz płakałaś z bezradności.
Wiem, że brakowało Ci bliskich, ale razem z Tatą daliście radę!
Dziękuję za to. Wiem, że było czasami Ci smutno, ale nigdy nie pokazałaś mi tego.
Zawsze byłaś dla mnie czuła, otaczałaś mnie opieką i bliskością.
Dziękuję Mamo, że niezależnie ile razy w nocy się budziłem, Ty zawsze wstawałaś z łóżka, czasami z zamkniętymi oczami.
Dziękuję Mamo, że gdy bolał mnie brzuszek, Ty płakałaś razem ze mną, ale nie poddałaś się.
Tuliłaś mnie, kołysałaś, na zmianę z Tatą, przez wiele godzin.
Dziękuję, że pozwalałaś mi spać koło siebie, gdy czułem się źle, choć wiem, że nie zmrużyłaś wtedy oka, czuwając.
Dziękuję Mamo, że usypiałaś mnie swoim śpiewem i nauczyłaś się dla mnie nawet kołysanek.
Dziękuję, że mnie pielęgnowałaś, że zawsze znalazłaś dla mnie czas, choć wiem, że czasami tego czasu brakowało dla Ciebie.

Dziękuję Mamo, że dzięki Tobie odkrywam świat.
Że mi wszytsko tłumaczysz, mówisz do mnie godzinami, choć wiesz, że ja nie odpowiem.
Dziękuję Ci Mamo, że bierzesz mnie na spacery, gdzie mogę zobaczyć drzewa, ptaszki i niebo.
Dziękuję, że zrezygnowałaś dla mnie ze swojego, wcześniejszego życia, ze swoich aspiracji zawodowych.
Dziękuję za poświęcony czas. Za to, że zawsze jesteś blisko mnie, kiedy Cię potrzebuję.
Dziękuję, że zawsze potrafisz odgadnąć, kiedy jestem głodny czy że trzeba mi przebrać pieluszkę.
Dziękuję Mamo, że chociaż czasami jesteś zajęta, to i tak stawiasz mnie na pierwszym miejscu.
Dziękuję Ci, że potrafisz okazywać mi tyle czułości.
Wiem, że kiedy jesteś przy mnie, nic mi nie zagraża.
Dziękuję Mamo, za każdy spędzony wspólnie dzień.
Za Twoją wrażliwość, za to, że głaszczesz mnie po policzku, tak długo, aż zasnę.
Dziękuję, że się ze mną bawisz, że opowiadasz mi historie i czytasz wierszyki Brzechwy.
Dziękuję Mamo, że gotujesz dla mnie warzywka i nie złościsz się, kiedy cały się wybrudzę lub coś mi nie smakuje.
Dziękuję Ci Mamo, że stworzyłaś z Tatą dla mnie bezpieczny dom, pełen spokoju i miłości.
Dziękuję, że jesteś.
A przede wszystkim dziękuję Ci za miłość, którą mnie otaczasz.

Mamo nie wiem, czy wiesz, ale jesteś całym moim światem. Twoje ramiona są najbezpieczniejszym miejscem, w którym się znajduję. Gdy czuję Twój oddech koło siebie nic mi nie grozi. Mamo ja wiem, że czasami jest Ci źle, czasami masz dość. Dziękuję Ci za to, że mimo tego, wciąż mnie kochasz i się o mnie troszczysz.

Mam nadzieję Mamo, że jak podrosnę podziękuję Ci słowem. Teraz mogę ofiarować Ci w podzięce jedynie mój uśmiech o poranku i moją dłoń przy Twojej dłoni.



Spodobał Ci się mój artykuł? Zapraszam do przeczytania innych.
Na przykład tego: http://www.emigrantkanazachodzie.pl/2018/02/czasami-mam-dosc-macierzynstwa.html
Będę również wdzięczna za wszelkie komentarze.

Nie zapomnij odwiedzić mnie na facebooku :)
https://www.facebook.com/Emigrantka-na-zachodzie-155562471834183/

Komentarze

  1. Piękny wzruszający tekst <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny list, tak krótko na świecie, a już tyle wrażeń :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny, wzruszający, pełen emocji list. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. <3 Cudowne! Wzruszające i prawdziwe

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie napisane, aż się wzruszyłam...

    OdpowiedzUsuń
  6. Uroczy post, szczególnie jak pomyśli się, że maluch może go kiedyś przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wzruszające! :)
    Piękny opis matczynej miłości.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy pomysł na tekst i bardzo sympatyczny.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe podsumowanie 6m-cy życia dziecka. Ciepły pełen uczuć list.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mama...niezastąpiona i najważniejsza. Piękny tekst <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny list ! :) Wszystko co ważne zawarte w słowach

    OdpowiedzUsuń
  12. Wzruszajace i piekne.
    Ps ja nierezygnuje z kawy

    OdpowiedzUsuń
  13. ale piękne....Zapraszam do mnie http://gibobobasy.blogspot.com/ - obserwuje!

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty